Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening

Tym razem na blogu coś zupełnie innego niż dotychczas. Z założenia na blogu miały się pojawiać treści dotyczące zdrowego stylu życia, co oznacza nie tylko przepisy, ale też artykuły i recenzje. Dzisiaj mam dla Was jedną z nich. Chcę Wam przedstawić  kosmetyki marki Acure Organics. Przy tej okazji wspomnę też o iHerb - jednym z moich ulubionych sklepów. Zapraszam na wpis! :)

Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening
Kosmetyki marki Acure Organics nie bez powodu pojawiają się na blogu. Od dłuższego czasu przyglądam się nie tylko składom żywności, ale także właśnie temu co znajduje się w produktach takich jak szampony, kremy, balsamy i żele do mycia twarzy. Staram się wybierać kosmetyki wykonane z naturalnych składników z niewielką ilością konserwantów. Niestety jeżeli prześledzicie składy większości  drogeryjnych produktów okaże się, że znalezienie np. kremu spełniającego te warunki niemal graniczy z cudem. Zdecydowanie lepiej jest jeżeli chodzi o sklepy internetowe. Powstaje coraz więcej niewielkich manufaktur produkujących naturalne kosmetyki z bardzo dobrymi składami. Dzisiaj jednak chcę Wam zaprezentować dwa produkty marki, która z tego co się orientuję nie jest dostępna w Polsce. A szkoda. 

Bardzo  żałuję, że tego rodzaju kosmetyki nie są powszechnie dostępne. Dlaczego? Acure Organics bazuje na składnikach roślinnych i nie są to śladowe ilości jak wielu reklamowanych produktach o czym zresztą przekonacie się niżej. Kosmetyki pozbawione są parabenów, olejów mineralnych i co istotne nie są testowane na zwierzętach. Posiadają certyfikat Human Cosmetics Standard ze skaczącym króliczkiem w logo, potwierdzający ten fakt. 

Na firmę Acure Organics natknęłam się po dość długich poszukiwaniach żelu do mycia twarzy, który miałby możliwie najbardziej naturalny skład. Po przejrzeniu ich oferty zdecydowałam się też na zakup kremu na dzień i oba te produkty mogę Wam polecić. Początkowo zachwycił mnie przede wszystkim właśnie skład, a po pewnym czasie ich stosowania mogę też powiedzieć, że jestem zadowolona z ich działania. 

Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening

Zacznijmy od żelu do mycia twarzy. Ma on dość mocny, świeży, nieco cytrusowy zapach co nie każdemu może przypaść do gustu, ale mi to akurat bardzo odpowiada. Żel dobrze zmywa nieczystości ze skóry i co istotne jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość żeby dokładnie umyć twarz. Kosmetyk zamknięty jest w tubie o pojemności 118 ml co sprawia, że powinien wystarczyć na naprawdę długo.  Dodatkowym atutem jest cena, która jest bardzo przystępna jak na produkt tej jakości. Żel kosztuje obecnie niecałe 30 zł. Jego skład przedstawiam poniżej:

Water, aloe barbadensis (aloe vera) leaf juice*, euterpe oleracea (acai) fruit extract*, rubus fruticosus (blackberry) fruit extract*, rosa canina (rosehips) fruit extract*, punica granatum (pomegranate) fruit extract*, calendula officinalis (calendula) flower extract*, matricaria recutita (chamomile) flower extract*, aspalathus linearis (rooibos) leaf extract*, sodium cocoyl isethionate, coco hydroxysultane, sodium methyl cocoyl taurate, decyl polyglucoside, lauryl glucoside, disodium cocoamphodiacetate, potassium olivoyl pca, vegetable glycerin, citrus limon (lemon) essential oil, glucono delta lactone, potassium sorbate, chlorella vulgaris extract (chlorella).

Woda, sok z liści aloesu, ekstrakt z jagód acai, ekstrakt z owoców jeżyny, ekstrakt z owoców dzikiej róży, ekstrakt z owoców granatu, wyciąg z kwiatów nagietka, wyciąg z kwiatów rumianku, wyciąg z liści czerwonej herbaty,  sodium cocoyl isethionate delikatny myjący detergent, coco hydroxysultane składnik pochodzenia naturalnego pianotwórczy, sodium methyl cocoyl taurate substancja myjąca naturalnego pochodzenia, decyl polyglucosid ma delikatne działanie myjące i emulgujące, decyl polyglucoside łagodna substancja myjąca, disodium cocoamphodiacetate  delikatna substancja myjąca i pianotwórcza, potassium olivoyl pca roślinna substancja nawilżająca, gliceryna roślinna, olejek cytrynowy, glucono delta lactone substancja nawilżająca łagodząca podrażnienia, potassium sorbate substancja konserwująca, wyciąg z chlorelli. 

Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening

Czas na krem. Jako że pochodzi z tej samej serii co żel ma dość podobny do niego zapach. Produkt pozostawia dobrze się wchłania pozostawiając jedynie delikatny film na skórze. Mimo olejków w składzie krem dobrze zachowuje się nałożony pod makijaż. Dużym atutem jest opakowanie kremu, który tak jak żel zamknięty jest w tubce dzięki czemu jego używanie jet bardziej higieniczne niż kremów w słoiczkach. Objętość kosmetyku jest dość standardowa czyli 50 ml. Cena kremu to około 50 zł. Poniżej skład:

Water/eau, aloe barbadensis (aloe vera) leaf juice*, euterpe oleracea (acai) fruit extract*, rubus fruticosus (blackberry) fruit extract*, rosa canina (rosehips) fruit extract*, punica granatum (pomegranate) fruit extract*, calendula officinalis (calendula) flower extract*, matricaria recutita (chamomile) flower extract*, aspalathus linearis (rooibos) leaf extract*, cetearyl alcohol, glyceryl caprylate, carthamus tinctorius (safflower) seed oil, theobroma cacao (cocoa) seed butter, cocoglycerides, vegetable glycerin, helianthus annus (sunflower) oil, sodium levulinate, potassium sorbate, glyceryl laurate, oenothera biennias (evening primrose) oil, d-alpha tocopherol acetate, citrus sinensis (valencia orange) fruit oil, citrus reticulata (red mandarin) fruit oil, chlorella vulgaris extract, argania spinosa (argan) kernel oil, echinacea angustifolia extract, ubiquinone (coq10), eugenia caryophyllus (clove bud) oil, centella asiatica (gotu kola) extract, marrubium vulgare extract.

woda, aloes,  ekstrakt z jagód acai, ekstrakt z owoców jeżyny, ekstrakt z owoców dzikiej róży, ekstrakt z owoców granatu, wyciąg z kwiatów nagietka, wyciąg z kwiatów rumianku, wyciąg z liści czerwonej herbaty, cetearyl alcohol substancja konsystencjotwórcza, glyceryl caprylate emulgator, olej z krokosza barwierskiego, masło z nasion kakaowca, cocoglycerides emulgator, gliceryna roślinna, olej słonecznikowy, sodium levulinate substancja konserwująca, potassium sorbate substancja konserwująca, glyceryl laurate emolient, olej z wiesiołka, d-alpha tocopherol acetate witamina E, olejek pomarańczowy, olejek z czerwonych mandarynek, chlorella, olej arganowy, wyciąg z liści jeżówki wąskolistnej, koenzym Q10, olejek goździkowy, wyciąg z wąkroty azjatyckiej, wyciąg z szanty zwyczajnej. 

Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening

Jak widzicie krem ma bardzo bogaty, naturalny skład. Zawiera oczywiście substancje konserwujące, ale firma stosuje przede wszystkim te pochodzenia naturalnego o łagodnym działaniu. Ponadto pierwsze miejsca w składzie zajmują wyciągi roślinne, co jest istotne ze względu na fakt, że składniki wymieniane są w malejącej kolejności. Na początku listy znajdują się te, które producent dodał w największym stężeniu. Sprawdźcie kremy popularnych marek. Często listę składników otwierają silikony i konserwanty, a na szarym końcu w najmniejszym stężeniu znajdziemy wartościowe substancje. Wynika to najczęściej z tego, że kosmetyki produkowane na taką skalę muszą przetrwać długi czas zanim trafią do naszych koszyków, a producent nie chce ponieść strat. Nie da się ukryć, że im bardziej naturalny skład tym krótszy termin ważności, a konkretniej tzw. PAO oznaczony symbolem otwartego słoiczka czyli czas przydatności kosmetyku do użycia od pierwszego otwarcia. Wiele popularnych kremów ma ten termin określony na 12 miesięcy, a niektóre nawet na 18! Natomiast oba prezentowane przeze mnie produkty należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od ich otwarcia. 

Jesteśmy coraz bardziej świadomymi konsumentami jeżeli chodzi o żywność. Z kosmetykami jest już niestety znacznie gorzej. Tymczasem warto zastanowić się co codziennie ląduje na naszej skórze.

Kosmetyki Acure Organics seria Brilliantly Brightening

Tak jak wspomniałam we wstępie jeszcze czas na kilka słów o sklepie iHerb, w którym możecie kupić kosmetyki Acure Organics. Jeżeli jeszcze o nim nie słyszeliście to koniecznie tam zajrzyjcie. Ja weszłam tam raz i przepadłam. Zamawiam na iHerb już drugi rok. Kupicie tam żywność, chemię, kosmetyki i suplementy. Sklep ma bardzo bogatą ofertę, a ceny wielu produktów są niższe niż w Polsce. Jeżeli zdecydujecie się na zakupy polecam wybór najtańszej opcji wysyłki - jeszcze nigdy żadna moja paczka nie zginęła mimo, że jest rejestrowana tylko do momentu dotarcia do Polski. W ten sposób unikniecie zapłaty cła co zdarza się przy rejestrowanych przesyłkach. Możecie też skorzystać z kodu rabatowego wysokości 5% , wystarczy, że wpiszecie: VER2417

To pierwszy, ale na pewno nie ostatni wpis z kategorii urodowej. Jeżeli interesuje Was szeroko pojęte zdrowie, także w kontekście stosowanych kosmetyków, śledźcie bloga :)